|
Elektroniczne wydanie |
|
|
Gościmy |
|
Odwiedza nas 1 gość |
|
 |
Aktualności
|
Profanacja w rocznicę zamachu |
|
|
|
Aktualności -
Aktualności
|
|
14.05.2012. |
Nieznani sprawcy uszkodzili pomnik bł. Jana Pawła II, który stał przy kościele parafialnym w Żdżarach w diecezji kaliskiej (dekanat bolesławiecki, pow. Wieruszów). Stało się to w nocy z 12 na 13 maja. Wandale zwalili z cokołu figurę Jana Pawła II, urwali jedną dłoń, uszkodzili głowę. – I zrobili to w taki dzień – ks. Adam Sośnicki, proboszcz żdżarskiej parafii nie kryje oburzenia. Akurat 13 maja minęło 31 lat od chwili, gdy Ali Agca strzelał do Jana Pawła II na Placu św. Piotra w Rzymie. 13 maja 1981 roku o godzinie 17.17, podczas audiencji na Placu św. Piotra, turecki zamachowiec Ali Agca strzelił do papieża Jana Pawła II. Dramat na placu św. Piotra poruszył miliony ludzi. Ojciec Święty, który w odkrytym samochodzie objeżdżał plac pozdrawiając wiernych, został ciężko ranny. Przewieziono go natychmiast do kliniki Gemelli i poddano kilkugodzinnej operacji. Dziesięć dni później lekarze poinformowali, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Trzy tygodnie po zamachu Jan Paweł II powrócił do Watykanu. W pierwszym publicznym przemówieniu powiedział, że przebaczył Ali Agcy. Dwukrotnie odwiedził go potem w więzieniu. Zamachowiec Mehmet Ali Agca w lipcu 1981 roku został skazany przez włoski sąd na dożywocie. Ułaskawiony po 19. latach, trafił do tureckiego więzienia za inne przestępstwa. Wyszedł na wolność w 2010 roku. Jan Paweł II przypisywał swoje ocalenie opiece Matki Boskiej Fatimskiej, strzały padły bowiem w rocznicę objawień fatimskich, 13 maja.Kilka tygodni po zamachu, Ojciec Święty ogłosił publicznie, że Matka Boża zmieniła bieg kul wystrzelonych w jego kierunku przez zamachowca. W 65. rocznicę objawień fatimskich, 13 maja 1982 roku, Jan Paweł II udał się do Fatimy z podziękowaniem za uratowanie życia. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Fatima - 95. rocznica objawień Matki Bożej |
|
|
|
Aktualności -
Aktualności
|
|
14.05.2012. |
Tegorocznym uroczystościom w Fatimie przewodniczył kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury. Wśród pielgrzymów spoza Portugalii były grupy z: Republiki Południowej Afryki, Niemiec, Australii, Austrii, Brazylii, Wysp Zielonego Przylądka, Kolumbii, Korei Południowej, Chorwacji, Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Francji, Gibraltaru, Holandii, Indii, Irlandii, Włoch, Malty, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Wenezueli, Nowej Zelandii i 215 pielgrzymów z Polski (z Przemyśla, Lubartowa, Katowic). Przez całą sobotę 12 maja pielgrzymi modlili się przed wizerunkiem Fatimskiej Pani. Jednym z przejawów portugalskiej pobożności jest ofiarowanie świec. Ks. Cristiano Saraiva z sanktuarium w Fatimie powiedział, że tylko w tym dniu spalono obok kaplicy objawień 19 ton świec. O 18.30 w kaplicy objawień rozpoczęły się uroczystości. Witając pielgrzymów kard. Ravasi przypomniał, że tak samo jak oni przed laty również przybył do portugalskiego sanktuarium jako pielgrzym, aby po raz pierwszy spotkać Fatimską Panią – symbol Boga, który jest światłem. Przypomniał zgromadzonym wiernym, że wieczorem rozpocznie się procesja światła, która jest symbolem ziemskiej pielgrzymi i na jej końcu czeka na nas Matka Boga. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Trwać w miłości Chrystusa - Szósta Niedziela Wielkanocna |
|
|
|
Aktualności -
Aktualności
|
|
12.05.2012. |
Pięknie się wpisuje szósta niedziela wielkanocna w okres kalendarzowy. Nie tylko dlatego, że maj to najpiękniejszy czas w przyrodzie. Cała przyroda budzi się do życia. Na świecie panuje miłość. Wiosna wyzwala w nas radość życia, stajemy się bardziej otwarci na dobro i z większą dobrocią patrzymy na siebie nawzajem. Radość życia i miłość do drugiego człowieka to pozytywne doznania. Umiłowany apostoł Chrystusa, ten, któremu Jezus na krzyżu kazał opiekować się Maryją – Jan, w swoim liście oraz w Ewangelii uzmysławia nam istotę miłości: „miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga.” (1 J 4,7). Przecież to oczywiste, „że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.” (1 J 4,10). Mamy kroczyć drogą wskazywaną nam przez Boga, a słowa św. Jana traktować powinniśmy nie tylko jako klucz do wejścia w życie wieczne, lecz także jako klucz do życia doczesnego, życia w zgodzie i harmonii. Jezus mówi: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem”. Z tej bezgranicznej miłości oddaje za nas życie swoje, nam daje życie wieczne, pragnie dla nas radości, nazywa nas przyjaciółmi swymi. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Niezłomny świadek wiary - ropoczęcie procesu beatyfikacyjnego O. biskupa Rafała Kiernickiego |
|
|
|
Aktualności -
Aktualności
|
|
10.05.2012. |
W piątek 4 maja w Katedrze we Lwowie rozpoczął się proces beatyfikacyjny legendy powojennej historii Kościoła lwowskiego i krakowskiej prowincji franciszkanów o. bpa Rafała Kiernickiego. 3 maja 2012 r. minęła bowiem setna rocznica urodzin Sługi Bożego, nieustraszonego obrońcy wiary, który pozostając po wojnie we Lwowie zabezpieczył ciągłość Kościoła i Zakonu Franciszkanów na Kresach.Uroczysta Sesja Rozpoczęcia Procesu Beatyfikacyjnego o. bpa Rafała Kiernickiego OFMConv rozpoczęła się o godz. 16.00. Otworzył ją metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki w obecności postulatora o. Sławomira Zielińskiego i ordynariusza franciszkanów z Krakowa o. Jarosława Zachariasza.Po procesji do ołtarza wierni wysłuchali dwóch prelekcji historyków z Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie: ks. dra hab. Józefa Wołczańskiego i o. dra hab. Zdzisława Gogoli OFMConv. Następnie nastąpi odczytanie dekretu otwierającego proces i zaprzysiężenie Trybunału. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
By rodziły się owoce naszej wiary - Piąta Niedziela Wielkanocna |
|
|
|
Aktualności -
Aktualności
|
|
05.05.2012. |
Żyjąc i tworząc, nie zastanawiamy się nawet nad tym, jakie owoce przynoszą nasze działania. Nierzadko nawet nie zastanawiamy się nad celem naszej drogi, bo żyjąc chwilą po prostu go nie zauważamy. Zdajemy sobie sprawę, że nasze życie to walka o przetrwanie, z dnia na dzień, z godziny na godzinę.Często zdarza się, że wyważamy już otwarte drzwi, nie widzimy innych możliwości, widzimy tylko nasz wyimaginowany cel, nie dostrzegamy celów pośrednich, a czasami nawet nie widzimy celu głównego, jakim powinien być Jezus Chrystus. To właśnie On otwiera nam drzwi i daje propozycje życia, posługi.Wystarczy wsłuchać się w słowa Pisma Świętego i zrozumieć, jakie drzwi otwierają się przed nami i jakie to propozycje na nas czekają. Drzwi Kościoła są dla nas zawsze otwarte, a propozycje jasnej przyszłości daje nam Chrystus Zmartwychwstały, który wyzwolił nas z grzechów przez Objawienie Prawdy. Przyjmując tę prawdę „nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą. Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce.” (1 J 3,18-19). |
|
Czytaj całość…
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 9 z 685 |
|
| |
|
 |